Każdego roku przemysł kosmetyczny wydaje miliardy na obietnicę: odżywiona skóra, lśniące włosy, sprężyste ciało. Kolejne serum "z 47 aktywnymi składnikami" trafia na półkę, kolejna maska "z ekstraktem z orzecha makadamia" ląduje w koszyku. Efekty? Często tymczasowe. Koszt? Niemały.
Tymczasem jest coś, o czym rzadko mówi się w reklamach telewizyjnych: najgłębsza warstwa skóry nie przyjmuje składników z zewnątrz. Prawdziwe odżywienie sprawia, że skóra jest gładka, włosy mocne, a paznokcie nie łamią się od patrzenia.





